- Czystą poezją funkcjonalizmu była przedwojenna architektura basenów Legii. Dziś absurdalnie wygląda resztka betonowej wieży do skoków wyrastająca z gruzu i błota. Aż trudno uwierzyć, że kiedyś to było miejsce sportu, radości, snobizmu i napięć seksualnych - pisała Jerzy S. Majewski - fot.Hubert Markowski
- Ogromnym uszczerbkiem dla naszej kultury jest utrata tak cennego obiektu - pisze nasz czytelnik i przesyła zdjęcia z rozbiórki modernistycznego kompleksu basenów Legii w Warszawie. W jego miejscu powstanie parking na 700 aut, który służyć ma odnowionemu niedawno stadionowi.
1 z 7- Czystą poezją funkcjonalizmu była przedwojenna architektura basenów Legii. Dziś absurdalnie wygląda resztka betonowej wieży do skoków wyrastająca z gruzu i błota. Aż trudno uwierzyć, że kiedyś to było miejsce sportu, radości, snobizmu i napięć seksualnych - pisała Jerzy S. Majewski - fot.Hubert Markowski
2 z 7Rozbiórka modernistycznych budynków tworzących niegdyś kompleks basenów Legii - fot.Hubert Markowski
3 z 7Rozbiórka modernistycznych budynków tworzących niegdyś kompleks basenów Legii - fot.Hubert Markowski
4 z 7Rozbiórka modernistycznych budynków tworzących niegdyś kompleks basenów Legii - fot.Hubert Markowski
5 z 7Modernistyczny kompleks basenów, Warszawa (proj. Romuald Raksimowicz i Aleksander Kodelski - późniejszy współprojektant stacji kolejki na Kasprowy Wierch, 1928 r.). Basen przetrwał wojnę i doczekał się rozbudowy w 1956 r. Tym razem nową trybunę i kolejny 25-metrowy basen zaprojektowali autorzy architektury Stadionu Dziesięciolecia: Jerzy Hryniewiecki, Marek Leykam i Czesław Rajewski - fot. archiwum
6 z 710-metrowa wieża do skoków, Baseny Legii, Warszawa (proj. Romuald Raksimowicz i Aleksander Kodelski 1928 rok) - .) - Baseny Legii obok pływalni solankowej w Ciechocinku były najpiękniejszym tego rodzaju obiektem w przedwojennej Polsce - pisał Jerzy S. Majewski - fot. archiwum
7 z 7Modernistyczny kompleks basenów, Warszawa (proj. Romuald Raksimowicz i Aleksander Kodelski) 1928. - Chodzili tam wszyscy, którzy mieli instynkt towarzyski. Było tam cudownie. Tłumy młodych ludzi, raj - opowiadała aktorka Zofia Kucówna. Jej zdaniem spotkania towarzyskie były ważniejsze od samej kąpieli, skakania z wieży do wody. - fot. archiwum
Skomentuj:
Legia: parking zamiast zabytku