Projekt stadionu Wisły na finiszu
Projekt stadion przy ul. Reymonta jest wreszcie gotowy. Ostatnie zmiany to m.in. obniżenie płyty boiska o 80 cm i trzy dodatkowe rzędy krzesełek na trybunach wschodniej i zachodniej

Również kolor niebieski, który pojawił się na konstrukcji, nie jest przypadkowy - nawiązuje do barw klubowych Wisły. To, co może jeszcze ulec zmianie, to forma narożnika, w którym stoi już pawilon medialny, zwany popularnie okrąglakiem. Architekci rozważają bowiem możliwość jego zabudowania, dzięki czemu obiekt zyska bardziej spójny charakter.
Głównym aspektem, nad którym w ostatnich miesiącach skupili się architekci, było jednak doskonalenie funkcjonalności oraz minimalizacja kosztów modernizacji stadionu. - Przede wszystkim czyścimy obiekt z wszystkich niepotrzebnych elementów - mówi Obtułowicz. Bezpowrotnie zrezygnowano z takich rozwiązań jak tunel pod płytą boiska łączący trybunę wschodnią i zachodnią.
W tej sytuacji dziwić może jednak nowy "ozdobnik" stadionu - zadaszona amfilada dodana na przedłużeniu elewacji trybuny wschodniej. - To nowe rozwiązanie, które zdecydowaliśmy się zastosować od strony parku. Ma służyć jako zadaszony trakt spacerowy - wyjaśnia Obtułowicz.
Istotne zmiany kryją się jednak wewnątrz. Po pierwsze - zdecydowano, że płyta stadionu zostanie obniżona o 80 centymetrów. Ułatwi to zamontowanie trzech dodatkowych rzędów na trybunie wschodniej i zachodniej. Przy okazji od nowa trzeba będzie zainstalować podgrzewaną murawę i wreszcie dojdzie do wymiany mocno zniszczonej nawierzchni.
W narożnikach, w których cały czas trwa jeszcze modelowanie nachylenia rzędów, zdecydowano się wykorzystać składane siedzenia. Wszystkie te zabiegi służyć maja poprawie widoczności oraz zwiększeniu pojemności stadionu.
- Już teraz widać i słychać, że obiekt nabiera charakteru. Poprawiła się akustyka. Wszystko nad czym teraz pracujemy, przełoży się na jakość widowiska. W trakcie gry liczy się przede wszystkim spektakl. Zrobimy, co w naszej mocy, by stworzyć widzom jak najlepsze warunki do jego oglądania - zapewnia Obtułowicz.
- Więcej o:
Powojenne bloki z Polski wcale nie są nudne! Oto te najciekawsze [PRZEGLĄD]
Bronią ikony postmodernizmu. Trwa protest przeciwko wyburzeniu dworca w Częstochowie: Nasz dworzec. Wspólna sprawa!
Dom towarowy Fedora Karpego w Gliwicach. Modernistyczna bryła z tarasami na dachu
Kuracjusze i wczasy zakładowe. Najbardziej znane ośrodki wczasowe z PRL-u
Tak będzie wyglądać Muzeum Poczty Polskiej w Gdańsku. Przejdzie gruntowną modernizację
Kraków: "Portowa Zabłocie" zmieni oblicze dzielnicy? Już nie tylko fabryki i port rzeczny
Tak mogła wyglądać Łódź. Niezrealizowane wizje przyszłości
Wrocław: nowe wnętrza Biblioteki Dolnośląskiej. Zastosowano tu technologię parametryczną