"Kościoły, które udają kury"
Niecodzienne spostrzeżenie internauty przerodziło się w popularny fanpage na Facebooku. Zapytaliśmy autora skąd pomysł na architektoniczne kolaże przedstawiające kury







Fan page o nazwie "kościoły, które udają kury" powstał kilka miesięcy temu, a już ma blisko 5 tys. fanów. Strona prezentuje zdjęcia kościołów, do których dorysowano ptasie dzioby i skrzydła. Jej opis głosi:
Znalazłeś kokościół i chcesz się z nim podzielić? Śmiało! W razie potrzeby dorysuj dziób, oczy i grzebień!
I faktycznie, baza zdjęć rośnie w imponującym tempie. Skąd ten cudaczny pomysł? Zapytaliśmy samego pomysłodawcę
Założycielem strony jest Filip Terenowski. Kiedyś zauważył, że jeden z lubelskich kościołów kształtem przypomina mu kurę, wystarczyło domalować dziób oraz oczy... Tak oto powstał pierwszy kolaż. Później okazało się, że takich budowli jest więcej, nie tylko w Polsce. Założył więc na Facebooku fan page i zamieścił kilka zdjęć ze swoimi rysunkami. Pomysł podchwycili sami fani, którzy nadsyłają coraz to nowe kompozycje.
Na pytanie o ocenę budynków sakralnych w Polsce, autor strony odpowiedział:
w nowoczesnej architekturze kościelnej preferuję raczej prostą i schludną formę zamiast udziwniania i budowania monumentalnych świątyń typu Licheń. Niewielkie i proste kościoły mają swój urok.
Jednocześnie autor fanpage'a podkreśla, że nie ma na celu naśmiewania się z Kościoła, a sama strona ma charakter humorystyczny i wiąże się z samymi budynkami i ich nietypową architekturą.
Fanów można obejrzeć pod tym linkiem: facebook.com/kokoscioly
- Więcej o:
Futuro House - latające spodki z Finlandii
Duch zaglądający do toalety. Takie rzeczy tylko w Japonii...
Tańczące budynki i pączkujące bryły. Oto architektura według Victora Enricha
Niesamowity kościół w Miami. Wygląda jak długa spódnica [WIZUALIZACJE]
Powojenne bloki z Polski wcale nie są nudne! Oto te najciekawsze [PRZEGLĄD]
Bronią ikony postmodernizmu. Trwa protest przeciwko wyburzeniu dworca w Częstochowie: Nasz dworzec. Wspólna sprawa!
Dom towarowy Fedora Karpego w Gliwicach. Modernistyczna bryła z tarasami na dachu
Kuracjusze i wczasy zakładowe. Najbardziej znane ośrodki wczasowe z PRL-u