Rewitalizacja stoczni w Szczecinie, będzie nowa dzielnica
Szczecin ma szansę na odbudowę w skali Hamburga. Zaniedbana stocznia stanie się biznesowym sercem miasta. Projekt wieloetapowej rewitalizacji przygotowała pracownia Chapman Taylor.





Szczecin, podobnie jak Londyn czy Hamburg, jest miastem portowym znajdującym się w głębi lądu - ok. 50 km w linii prostej od Morza Bałtyckiego. W przeszłości jego nadwodne położenie było podstawą jego rozwoju. Miasto będące ważnym punktem na Pomorzu ucierpiało podczas II wojny światowej, jak i po wojnie podczas dewastacyjnej wywózki cegieł z miasta na odbudowę stolicy. Podobnie zniszczona została cała struktura portowa. Polityka władz komunistycznych pozwoliła na odbudowę portowo- stoczniowego wizerunku miasta, choć w zupełnie innej formie. Obecnie gotowy jest projekt ożywienia tej niewykorzystanej części miasta.
TF Silesia na terenach Stoczni Szczecińskiej będzie największą inwestycją w województwie zachodniopomorskim. Zaniedbane zabudowania nad Odrą zamienią się w lofty biurowe, park technologiczny, elegancką marinę oraz centrum wystawiennicze i handlowe. Zamknięty przez lata duży kwartał Szczecina otworzy się także dla mieszkańców, oferując nowe obiekty rekreacji i rozrywki.
Rozpoczęcie pierwszego etapu inwestycji przewidziane jest na 2012 r., a prace w wielu etapach miałyby potrwać do 2021. Makietę inwestycji w całości oglądać można w Urzędzie Miasta w Szczecinie.
- Więcej o:
Powojenne bloki z Polski wcale nie są nudne! Oto te najciekawsze [PRZEGLĄD]
Bronią ikony postmodernizmu. Trwa protest przeciwko wyburzeniu dworca w Częstochowie: Nasz dworzec. Wspólna sprawa!
Dom towarowy Fedora Karpego w Gliwicach. Modernistyczna bryła z tarasami na dachu
Kuracjusze i wczasy zakładowe. Najbardziej znane ośrodki wczasowe z PRL-u
Tak będzie wyglądać Muzeum Poczty Polskiej w Gdańsku. Przejdzie gruntowną modernizację
Kraków: "Portowa Zabłocie" zmieni oblicze dzielnicy? Już nie tylko fabryki i port rzeczny
Tak mogła wyglądać Łódź. Niezrealizowane wizje przyszłości
Wrocław: nowe wnętrza Biblioteki Dolnośląskiej. Zastosowano tu technologię parametryczną